Według części analityków ustępstwa Putina wobec Ukrainy mają charakter pozorny. "Źródło rosyjskie podkreśla, że otoczenie prezydenta postrzega obecne porozumienia jako "[...] zwodniczy manewr - pozór pokoju, za którym rozpocznie się ukryta mobilizacja sił" - przytacza ppłk. rez. Maciej Korowaj.
Część komentatorów wskazuje, że Władimir Putin, po tajnych rozmowach z prezydentem USA Donaldem Trumpem, ma zgodzić się na chwilowe ustępstwa, o pozornym charakterze.