Dwunastoletnia dziewczynka zginęła, a jej rodzice zostali ranni w rosyjskim ataku dronów w obwodzie dniepropietrowskim na środkowym wschodzie Ukrainy - podał we wtorek szef wojskowych władz obwodowych Serhij Łysak.
Łysak przekazał w Telegramie, że rosyjska armia ponownie przeprowadziła zmasowany atak dronów na obwód. W jego wyniku zginęła 12-letnia dziewczynka, a ranne zostały trzy osoby, rodzice 12-latki oraz dziecko w wieku sześciu lat.