Reklama

Spektakularny atak Ukraińców na Morzu Czarnym [WIDEO]

Turecki armator Besiktas Shipping podał, że do eksplozji na należącym do tej firmy tankowcu MT Mersin, kotwiczącym koło Dakaru, doszło w nocy z czwartku na piątek (z 27 na 28 listopada). Według armatora w wyniku eksplozji nikt nie ucierpiał, nie ma także zagrożenia dla środowiska.

W piątek Ukraina zaatakowała za pomocą dronów morskich dwa inne tankowce transportujące rosyjską ropę, Kairos i Virat, na Morzu Czarnym u wybrzeży Turcji.

Służby ukraińskie w przeszłości prowadziły operacje w Afryce, wymierzone głównie przeciwko rosyjskim najemnikom z grupy Wagnera, o czym informowały ukraińskie media. 

Dwa tankowce rosyjskiej floty cieni zaatakowane zostały na Morzu Czarnym u wybrzeży Turcji przez drony Sea Baby należące do Służby Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) – przekazały w sobotę ukraińskie media z powołaniem na źródła w SBU.

Reklama

Objęte sankcjami tankowce naftowe Kairos i Virat zaatakowano w ramach wspólnej operacji 13. Głównego Zarządu Kontrwywiadu Wojskowego SBU i Marynarki Wojennej Ukrainy – powiadomiło źródło, cytowane m.in. przez agencję Interfax-Ukraina.

„W oba statki skutecznie trafiły zmodernizowane morskie drony Sea Baby. Mogą pokonywać one duże odległości i są wyposażone we wzmocnione głowice bojowe. Na nagraniu widać, że po trafieniach oba tankowce odniosły krytyczne uszkodzenia i zostały faktycznie wyłączone z eksploatacji. Jest to znaczący cios dla transportu rosyjskiej ropy” – przekazał rozmówca mediów.

Reklama

Zaznaczył, że w chwili ataku dwa statki płynęły puste, zmierzając do portu w Noworosyjsku po załadunek. „SBU kontynuuje aktywne działania na rzecz ograniczenia rosyjskich możliwości finansowych dla prowadzenia wojny przeciwko Ukrainie. Morskie drony Sea Baby wyłączyły z użycia statki, które mogły przewozić ropę o wartości niemal 70 mln dolarów i pomagały Kremlowi omijać międzynarodowe sankcje” – podkreśliło źródło w SBU.

Wcześniej ministerstwo transportu Turcji podało, że jeden z dwóch tankowców rosyjskiej floty cieni zaatakowanych w piątek w pobliżu cieśniny Bosfor w sobotę ponownie stał się celem morskich dronów.

Reklama

„Dziś rano (tankowiec) Virat został ponownie uszkodzony. Na pokładzie nie doszło do pożaru, załoga jest w dobrym stanie. Ze względów bezpieczeństwa ekipy ratunkowe utrzymują bezpieczną odległość od statku. Jednostka jest stabilna” – poinformował resort w komunikacie cytowanym przez agencję Reutera.

Jak podkreślono, atak spowodował niewielkie uszkodzenia na prawej burcie, ponad linią wodną.

Oba zaatakowane w piątek tankowce znajdują się na liście statków objętych międzynarodowymi sankcjami nałożonymi na Rosję po agresji na Ukrainę w lutym 2022 roku. W czasie ataków statki nie przewoziły żadnych ładunków.

Reklama

Turecki urząd morski przekazał, że żegluga przez Bosfor - kluczową arterię handlową dla towarów, w tym rosyjskiej ropy naftowej, wysyłanych z portów nad Morzem Czarnym - odbywa się bez zakłóceń.

Flota cieni to wysłużone statki transportujące rosyjską ropę naftową, których Kreml używa do sprzedawania surowca po cenach wyższych niż limit przewidziany międzynarodowymi sankcjami za agresję Rosji na Ukrainę.

Źródło: X / PAP
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wm.pl




Reklama