Rolnicy nie składają broni. Zwolennicy uboju rytualnego straszą sądowymi pozwami o odszkodowania i zapowiadają kolejną batalię sejmową. Chcą, żeby posłowie jeszcze raz zajęli się tą kwestią.
Szef porozumienia rolniczych związków Sławomir Izdebski podkreśla, że na zakazie tracą nie tylko rolnicy i przetwórcy, ale też budżet państwa. Izdebski na podstawie zeszłorocznych wpływów szacuje, że państwo może stracić nawet 3 miliardy złotych rocznie, a w przypadku potencjalnego zwiększenia eksportu mięsa z uboju rytualnego straty mogą być jeszcze większe.