Stosunek papieża Franciszka do napaści Rosji na Ukrainę pozostał niejednoznaczny. Mimo wsparcia humanitarnego i apeli o zakończenie wojny długo nie nazywał otwarcie agresora i był przeciwny wysyłaniu broni. Swoją podróż do Kijowa uzależnił od wizyty w Moskwie.
Papież Franciszek od inwazji Rosji na Ukrainę, a więc od 24 lutego 2022 r. starał się doprowadzić do negocjacji pokojowych. Już 25 lutego, poza protokołem złożył wizytę w ambasadzie Rosji przy Stolicy Apostolskiej, gdzie wyraził zaniepokojenie wojną. Zaapelował wówczas o otoczenie troską dzieci, chorych i wszystkich cierpiących. Wieczorem tego samego dnia papież zadzwonił do zwierzchnika Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego abp. Światosława Szewczuka. Z kolei w rozmowie telefonicznej z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim Franciszek wyraził "głęboki ból z powodu tragicznych wydarzeń rozgrywających się na Ukrainie".