Prezydent USA Donald Trump w czwartek zapowiedział wstrzymanie na stałe migracji z „państw Trzeciego Świata”, odebranie świadczeń publicznych cudzoziemcom i odebranie obywatelstwa „migrantom zakłócającym spokój”. Problemy Ameryki - przekonywał - może rozwiązać tylko „odwrotna migracja”.
Prezydent ogłosił swoje zamiary na portalu społecznościowym Truth Social w czwartek późnym wieczorem, w Święto Dziękczynienia. Wpis miał związek z atakiem na żołnierzy Gwardii Narodowej w Waszyngtonie, który miał miejsce dzień wcześniej.
We wpisie złożył życzenia z okazji tego święta i obwinił migrantów za niemal wszystkie problemy społeczne USA. Zapowiedział radykalne posunięcia w polityce imigracyjnej w celu „wielkiego zredukowania liczby nielegalnych i destrukcyjnych populacji”.
„Na stałe wstrzymam migrację ze wszystkich krajów Trzeciego Świata, aby umożliwić systemowi amerykańskiemu pełną odbudowę, zakończę pobyt wszystkich milionów osób nielegalnie przyjętych przez (poprzedniego prezydenta Joe - PAP) Bidena (...) i usunę każdego, kto nie jest wartością netto dla Stanów Zjednoczonych lub nie jest zdolny do kochania naszego kraju” - napisał Trump.
„Zakończę wszystkie federalne świadczenia i subsydia dla osób niebędących obywatelami naszego kraju, pozbawię obywatelstwa migrantów, którzy podważają spokój wewnętrzny, i deportuję każdego cudzoziemca, który jest obciążeniem publicznym, zagrożeniem dla bezpieczeństwa lub jest niekompatybilny z zachodnią cywilizacją” - ogłosił. „Tylko ODWROTNA MIGRACJA może w pełni naprawić tę sytuację” - dodał, nie precyzując, jak rozumie to określenie.
„Poza tym WESOŁEGO ŚWIĘTA DZIĘKCZYNIENIA DLA WSZYSTKICH, z wyjątkiem tych, którzy nienawidzą, kradną, mordują i niszczą wszystko, co reprezentuje Ameryka. Nie będziecie tu długo!” - napisał Trump.
W długim wpisie, który konto Białego Domu na platformie X określiło jako jedno z najważniejszych przesłań prezydenta, Trump przekonywał, że imigracja zniweczyła owoce postępu technologicznego i pogorszyła warunki życia Amerykanów. Podał, że oficjalna liczba cudzoziemców w USA wynosi 53 mln, a większość z tych osób „korzysta z pomocy społecznej, pochodzi z krajów upadłych, więzień, szpitali psychiatrycznych, gangów lub karteli narkotykowych” i stanowi obciążenie dla „patriotycznych obywateli amerykańskich, którzy ze względu na swoje piękne serca nie chcą otwarcie narzekać ani sprawiać kłopotów w żaden sposób”.
„Rzeczywista populacja imigrantów jest znacznie wyższa. To obciążenie uchodźcami jest główną przyczyną dysfunkcji społecznych w Ameryce, czego nie było po II wojnie światowej (upadające szkoły, wysoka przestępczość, degradacja miast, przepełnione szpitale, niedobór mieszkań i ogromne deficyty itp.)” - dodał Trump.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze