Nie pozwolimy na rozdarcie naszego kraju - oświadczył w niedzielę prezydent USA Donald Trump, komentując wysłanie Gwardii Narodowej do Los Angeles, gdzie trwają protesty po zatrzymaniu imigrantów. Przywrócimy porządek i "wyzwolimy" miasto - napisał w mediach społecznościowych.
Trump przed odlotem do Camp David został zapytany przez dziennikarzy, czy zamierza zastosować Insurrection Act, czyli ustawę o buncie, która pozwala prezydentowi na wykorzystanie wojska wewnątrz państwa. "To zależy, czy to jest bunt" - powiedział prezydent. Zaznaczył, że obecnie nie uważa, że dochodzi tam do buntu. Jednak "są tam agresywni ludzie i nie pozwolimy, żeby uszło im to na sucho" - zapowiedział.