W całych Włoszech i za granicą trwają intensywne poszukiwania serca dla dwuletniego dziecka, któremu przeszczepiono uszkodzony organ. Chłopiec znajduje się w ciężkim stanie i jest na pierwszym miejscu krajowej listy oczekujących – podało w piątek ministerstwo zdrowia Włoch.
Resort zapewnił, że nieustannie monitoruje wszystkie informacje o potencjalnych dawca serca dla dziecka, które przebywa w szpitalu w Neapolu. Jak podkreślono, jego stan po wszczepieniu uszkodzonego organu jest ciężki, lecz stabilny.
Dwuletni chłopiec (dokładnie dwa lata i cztery miesiące) przebywa na oddziale intensywnej terapii. Od końca grudnia jego życie podtrzymywane jest dzięki maszynie ECMO, stosowanej w sytuacjach, gdy serce lub płuca pacjenta nie funkcjonują na tyle, by standardowe leczenie było skuteczne.
Chłopiec został podłączony do ECMO natychmiast po przeszczepie serca pobranego w Bolzano i przewiezionego samolotem do Neapolu. Okazało się, że organ był uszkodzony – najprawdopodobniej w trakcie transportu.
Przeszczep był konieczny, ponieważ u dziecka w wieku czterech miesięcy zdiagnozowano ciężką kardiomiopatię rozstrzeniową, poważną chorobę mięśnia sercowego.
Sprawa nieudanego przeszczepu wywołała szeroki rezonans w mediach we Włoszech. Ministerstwo zdrowia wysłało inspektorów zarówno do szpitala w Bolzano, skąd pobrano serce, jak i do Neapolu, gdzie przeprowadzono operację.
W styczniu rodzina chłopca złożyła zawiadomienie na posterunku karabinierów, w wyniku którego prokuratura w Neapolu wszczęła dochodzenie. Śledztwem objęto sześciu medyków z zespołu, który udał się po serce do Bolzano. Dla potrzeb dochodzenia skonfiskowano pojemnik używany do transportu organu.
„Mój syn bezwzględnie potrzebuje nowego serca, wierzę w cud” – powiedziała matka dziecka.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze