Reklama

Ziemia obiecana pękła

Coraz więcej Polaków, którzy przed laty wyjechali do Wielkiej Brytanii w poszukiwaniu stabilności i lepszych zarobków, dziś podejmuje trudną, ale coraz częściej świadomą decyzję o powrocie do kraju. Jak opisuje brytyjski dziennik Daily Mail, dla wielu emigrantów Wielka Brytania przestała być miejscem, które pamiętali sprzed kilkunastu lat.

Jedną z rodzin, które zdecydowały się na powrót, są Frankowscy. Przez 15 lat mieszkali w Fareham, w hrabstwie Hampshire. Początkowo ich życie na Wyspach dawało poczucie bezpieczeństwa i stabilizacji, jednak z biegiem czasu codzienność zaczęła wyglądać zupełnie inaczej. Okolica, która kiedyś była spokojna, coraz częściej stawała się areną policyjnych interwencji, wyjazdów karetek i straży pożarnej. Stałe napięcie i obawy o bezpieczeństwo rodziny zaczęły dominować nad wcześniejszym poczuciem komfortu.

Sytuację pogorszyła utrata pracy przez Sylwię Frankowską. Dla rodziny był to moment przełomowy — sygnał, że dalsze pozostawanie w Anglii przestaje mieć sens. Sławek Frankowski, który pracował jako spawacz w Portsmouth, coraz wyraźniej odczuwał, że kraj, do którego przyjechali z nadzieją na lepsze życie, zmienił się nie do poznania.

Reklama

Frankowscy zdecydowali się sprzedać dom i wrócić do Polski. Osiedlili się na wsi w pobliżu Gdańsk, gdzie mogli liczyć na wsparcie rodziny i spokojniejsze otoczenie. Powrót szybko przyniósł ulgę — zarówno dorosłym, jak i dzieciom. Starsza córka bez większych problemów odnalazła się w nowej szkole, a rodzice zauważyli wyraźne różnice w podejściu do edukacji: większy nacisk na dyscyplinę, obowiązki ucznia i zaangażowanie rodziców. Sylwia szczególnie doceniła bliskość bliskich i poczucie, że nie są zdani wyłącznie na siebie.

Jak podkreśla Daily Mail, historia Frankowskich nie jest odosobniona. Coraz więcej Polaków, którzy po przystąpieniu Polski do Unia Europejska w 2004 roku masowo wyjeżdżali do Wielkiej Brytanii, dziś wraca do ojczyzny. Decydują o tym nie tylko względy rodzinne, ale także rosnące koszty życia, pogarszająca się jakość usług publicznych oraz narastające poczucie zagrożenia.

Reklama

Dane przytaczane przez brytyjski dziennik pokazują wyraźny trend: w czerwcu ubiegłego roku do Wielkiej Brytanii przyjechało zaledwie 7 tysięcy Polaków, podczas gdy aż 25 tysięcy zdecydowało się ją opuścić. Oznacza to ujemne saldo migracji na poziomie 18 tysięcy osób. Łączna liczba Polaków mieszkających na Wyspach spadła do około 750 tysięcy i — według prognoz — nadal będzie maleć.

Dla wielu emigrantów powrót do Polski przestaje być porażką, a coraz częściej staje się nowym początkiem — wyborem bezpieczeństwa, stabilności i bliskości rodziny zamiast życia w kraju, który nie spełnił dawnych obietnic.

Reklama

 

 

Źródło: podroze.onet.pl

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 15/12/2025 10:46
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wm.pl




Reklama