Decyzja prezydenta USA Donalda Trumpa o zerwaniu handlu z Hiszpanią wywołała natychmiastową reakcję Brukseli. Komisja Europejska zapewnia, że będzie bronić interesów wszystkich państw członkowskich UE i monitorować sytuację transatlantyckich relacji handlowych.
Komisja Europejska wydała oświadczenie, w którym podkreśliła, że jest „gotowa zareagować” w przypadku zagrożenia dla interesów państw członkowskich. „Jesteśmy w pełni solidarni ze wszystkimi państwami członkowskimi i wszystkimi ich obywatelami. W ramach naszej wspólnej polityki handlowej jesteśmy gotowi podjąć odpowiednie działania, aby chronić interesy UE” – powiedział rzecznik KE Olof Gill.
KE zaznaczyła również, że oczekuje od administracji USA pełnego przestrzegania umowy handlowej podpisanej w ubiegłym roku, która miała wzmocnić stabilne i przewidywalne stosunki transatlantyckie.
We wtorek Donald Trump poinformował, że Stany Zjednoczone nie będą już handlować z Hiszpanią. Powodem mają być zbyt niskie wydatki Madrytu na obronność (poniżej 5 proc. PKB) oraz odmowa udostępnienia baz wojskowych na południu kraju do działań USA na Bliskim Wschodzie.
Trump wielokrotnie krytykował Hiszpanię w kwestii NATO i obronności, a w przeszłości sugerował nawet, że kraj ten powinien zostać usunięty z sojuszu. Dodatkowo groził wprowadzeniem nowych ceł na hiszpańskie produkty.
Rząd Hiszpanii podkreślił, że ewentualna rewizja handlu z USA musi odbywać się w zgodzie z porozumieniami między Unią Europejską a Stanami Zjednoczonymi. Hiszpańskie władze zaznaczyły też, że kraj wciąż wywiązuje się ze swoich zobowiązań wobec NATO i wnosi znaczący wkład w obronę Europy.
Sytuacja ma dodatkowe znaczenie w kontekście działań militarnych USA i Izraela przeciwko Iranowi, które rozpoczęły się w sobotę. Iran odpowiedział ostrzałem amerykańskich baz w regionie, co dodatkowo komplikuje stosunki międzynarodowe i wpływa na relacje handlowe.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze