IMGW wydał ostrzeżenia przed niebezpieczną pogodą. W sobotę, 16 maja, najmocniej popada na południu kraju, a na wschodzie i południowym wschodzie mogą przejść burze z ulewnym deszczem, silnym wiatrem i lokalnym gradem. Synoptycy ostrzegają przed ryzykiem podtopień i lokalnych wezbrań.
Najtrudniejsza sytuacja pogodowa spodziewana jest w południowych powiatach województw śląskiego i małopolskiego. IMGW wydał tam ostrzeżenia pierwszego stopnia przed intensywnymi opadami deszczu. Alerty mają obowiązywać do niedzieli do godziny 14.
Według prognoz w tych regionach może spaść ponad 40 mm deszczu, miejscami do 70 mm, a na Podhalu i Żywiecczyźnie nawet do 90 mm. Takie sumy opadów mogą powodować lokalne podtopienia oraz szybki wzrost poziomu wody w mniejszych rzekach i potokach.
Oprócz ulew prognozowane są także burze. Ostrzeżenia pierwszego stopnia przed burzami obejmują część województw podkarpackiego i lubelskiego. Alerty mają obowiązywać w sobotę od godziny 14 do 21.
IMGW prognozuje burze, którym miejscami będą towarzyszyć opady deszczu od 20 do 30 mm oraz porywy wiatru do 70 km/h. Lokalnie może spaść grad. Prawdopodobieństwo wystąpienia tych zjawisk oceniono na 75 procent.
Wcześniej Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wysłało alert do mieszkańców Małopolski. Ostrzegano przed burzami z intensywnymi opadami deszczu, możliwymi przerwami w dostawach prądu i ryzykiem związanym z silnym wiatrem. RCB apelowało, by unikać otwartych przestrzeni i nie parkować samochodów pod drzewami.
Nad Polską zalega strefa frontowa, która przynosi opady i burze. Deszczowa aura ma utrzymać się miejscami także w nocy z soboty na niedzielę oraz w niedzielę. Najmniej opadów prognozowanych jest na zachodzie kraju, zwłaszcza na Pomorzu Zachodnim, ziemi lubuskiej i w Wielkopolsce.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze