Umorzono śledztwo w sprawie próby samobójczej wojskowego prokuratora, zajmującego się między innymi korupcją w armii. Wojskowa Prokuratura Okręgowa w Warszawie uznała, że nie ma dowodów, by ktokolwiek namawiał Mikołaja Przybyła do samobójstwa, bądź też udzielał mu w tej mierze pomocy.
Śledczy uznali, że ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w szczególności opinii biegłych z zakresu medycyny sądowej, balistyki, jak też ekspertyz powołanych psychiatry i psychologa jednoznacznie wynika, że prokurator usiłował targnąć się na własne życie. W polskim systemie prawnym czyn taki nie podlega ściganiu karnemu.