Republikański kongresmen Thomas Massie złożył w Izbie Reprezentantów projekt ustawy nakazującej wycofanie Stanów Zjednoczonych z NATO. Polityk argumentuje, że Sojusz Północnoatlantycki jest „reliktem zimnej wojny”, a Ameryka nie powinna ponosić ciężaru obrony innych państw.
Zgodnie z projektem, prezydent USA zobowiązany byłby powiadomić sojusz o decyzji o wystąpieniu w ciągu 30 dni od przyjęcia ustawy. Dokument zakłada także całkowite wstrzymanie finansowania działań NATO ze środków amerykańskich podatników, w tym budżetu cywilnego, wojskowego oraz programów specjalnych.
W komunikacie biura Massiego podkreślono, że NATO powstało, by powstrzymać agresję ZSRR, który „nie istnieje od ponad trzech dekad”. Sam kongresmen stwierdził, że konstytucja USA nie przewiduje stałego zaangażowania w konflikty zewnętrzne. „Ameryka nie powinna być obrońcą świata, zwłaszcza gdy bogate kraje odmawiają finansowania własnej obrony” – oświadczył.
Podobny projekt do Senatu wniósł republikański senator z Utah Mike Lee. Obaj politycy należą do frakcji od dawna krytycznej wobec skali amerykańskiego udziału w strukturach międzynarodowych.
Podczas swojej prezydentury Donald Trump wielokrotnie groził wycofaniem USA z NATO, zarzucając europejskim sojusznikom niewystarczające wydatki na obronę. W odpowiedzi Kongres – za rządów Joe Bidena – uchwalił ustawę zakazującą prezydentowi jednostronnego opuszczenia sojuszu. Analitycy wskazują jednak, że prezydent mógłby próbować obejść ten zakaz, powołując się na swoje szerokie uprawnienia w polityce zagranicznej.
Opublikowana w ubiegłym tygodniu strategia bezpieczeństwa narodowego USA podkreśla konieczność unikania wrażenia, że NATO jest sojuszem stale się rozszerzającym. Dokument nie odnosi się jednak bezpośrednio do propozycji ustawodawczych dotyczących możliwego wyjścia z organizacji.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze