Amerykańskie badanie pokazało, że poglądy polityczne mają niebagatelne znaczenie w tym, jak ludzie dobierają się w pary. Podobne zasady mogą działać też w innych krajach.
Naukowcy z Uniwersytetu w Kolonii (Niemcy) przeprowadzili internetowy eksperyment, w którym ponad tysiąc Amerykanów w wieku od 20 do 33 lat oceniało fikcyjne profile randkowe, podobne do tych z aplikacji Tinder, Bumble czy Hinge. Co ważne, profile zawierały oznaczenie „demokrata”, „republikanin” albo nie zawierały informacji o przynależności partyjnej.
Wyniki pokazują istotny wpływ politycznych preferencji.
Po pierwsze zgodność poglądów partyjnych ma duże znaczenie na postrzeganie profilu i prawdopodobieństwo nawiązania kontaktu.
Zwolennicy Partii Demokratycznej i Partii Republikańskiej się w tym jednak różnią.
Poparcie dla Partii Demokratycznej wiąże się głównie z niechęcią do umawiania się ze zwolennikami przeciwnej partii, a nie z preferencją innych demokratów.
Natomiast zwolennicy Partii Republikańskiej zarówno preferują innych republikanów, jak i unikają osób popierających demokratów.
– Wielu demokratów niekoniecznie szuka drugiego demokraty. Szukają kogoś, kto nie jest republikaninem – mówi Shannon Taflinger z Uniwersytetu w Kolonii, autorka badania opisanego w magazynie „European Sociological Review”.
– Wspólna przynależność partyjna jest szczególnie ważna w randkowaniu dla kobiet popierających demokratów. W tej grupie odrzucanie osób z przeciwnej strony sceny politycznej jest mniej więcej czterokrotnie częstsze niż wśród kobiet popierających republikanów lub wśród mężczyzn – dodaje.
Upodobania polityczne mają znaczenie z konkretnych powodów.
Na podstawie orientacji politycznej uczestnicy wnioskowali o różnych cechach drugiej osoby, takich jak wartości, styl życia czy charakter. Przewidywali też, jak mogłoby zareagować ich otoczenie, np. czy rodzina i znajomi zaakceptowaliby związek z daną osobą.
– Zanim napiszesz do kogoś w aplikacji randkowej albo przesuniesz profil w lewo czy w prawo, masz przed sobą tylko profil i musisz szybko ocenić, czy do siebie pasujecie? Czy macie podobne zainteresowania? Czy ta osoba jest sympatyczna, otwarta i inteligentna? Jeśli profil zawiera informację o orientacji politycznej, ludzie wykorzystują ją właśnie do odpowiedzi na tego typu pytania – mówi Shannon Taflinger z Uniwersytetu w Kolonii.
Naukowcy podkreślają, że choć badanie przeprowadzono w Stanach Zjednoczonych, to można dostrzec w nim podobieństwa do zachowań randkowych w innych społeczeństwach, w tym w krajach europejskich.
Zwracają jednak uwagę, że większość innych demokracji ma systemy wielopartyjne, w których zgodność lub odrzucenie mogą wyglądać różnie w zależności od układu partii.
Gdy dwie osoby popierają różne partie należące do tego samego szerszego obozu politycznego, łatwiej im pokonać te różnice niż zwolennikom ugrupowań z przeciwnych krańców sceny politycznej – dodają.
Kolejna analogia dotyczy politycznej różnicy między płciami. Otóż, jak zauważają eksperci, w niektórych krajach młode kobiety coraz częściej głosują na partie lewicowe, co mniej dotyczy młodych mężczyzn.
– Polityka prawdopodobnie będzie odgrywać coraz większą rolę w randkowaniu w wielu krajach i sprawi, że poszukiwanie partnera stanie się bardziej skomplikowane – podsumowuje współautor badania, dr Ansgar Hudde, także z Uniwersytetu w Kolonii.
oprac. red/(PAP)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze