Reklama

Wypuszczeni czy nadal za kratami? Sprzeczne dane z Wenezueli

Rząd Wenezueli poinformował w poniedziałek o uwolnieniu 116 więźniów, którzy – według oficjalnych komunikatów – zostali zatrzymani za działania rzekomo zagrażające porządkowi konstytucyjnemu i bezpieczeństwu państwa. Informację tę podało ministerstwo ds. służby penitencjarnej w Caracas, cytowane przez agencję AFP. 

W komunikacie zaznaczono, że zwolnieni mieli być osadzeni za naruszanie porządku konstytucyjnego oraz „stabilności państwa”. Jednak dane udostępnione przez wenezuelskie władze różnią się od tych, które przekazują organizacje broniące praw człowieka. 

Lokalna organizacja Foro Penal twierdzi, że do tej pory wypuszczono tylko 41 osób, w tym 24 w nocy z niedzieli na poniedziałek, a nie 116, jak podają władze. 

Według najnowszych szacunków organizacji praw człowieka w kraju nadal przebywa ponad 800 więźniów politycznych, w tym około 87 cudzoziemców. W tej grupie znajduje się również obywatel Polski posiadający także ukraiński paszport. 

Reklama

Od lat międzynarodowe organizacje i lokalna opozycja domagają się uwolnienia osób uważanych za więźniów politycznych. Ich zatrzymania były związane z represjami po kontrowersyjnych wyborach i protestach, które miały miejsce w ostatnich latach. 

Kraj przeżywa ostatnio gwałtowne zmiany polityczne po tym, jak siły USA przeprowadziły operację, w wyniku której były prezydent Nicolás Maduro został aresztowany i przewieziony do Stanów Zjednoczonych. Maduro usłyszał tam zarzuty, w tym o zmowę narkoterrorystyczną i przemyt kokainy. W jego miejsce władzę przejęła była wiceprezydentka Delcy Rodríguez, podczas gdy administracja USA zapowiedziała, że w okresie transformacji faktyczna kontrola nad Wenezuelą może przejść pod zarząd Waszyngtonu. 

Źródło: PAP
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wm.pl




Reklama