Reklama

Wysoki koszt ratowania Fukuszimy

24/07/2013 10:42

Usuwanie skutków awarii jądrowej w japońskiej Fukuszimie może kosztować równowartość nawet 40 miliardów euro. Takiego zdania są cytowani przez japońskie media eksperci Narodowego Instytutu Zaawansowanej Nauki i Technologii Przemysłowej.

40 miliardów euro to najwyższa z szacowanych kwot. Być może koszt nie będzie aż tak wysoki. Ale naukowcy zwracają uwagę, że na razie rząd przeznaczył dziesięć miliardów euro na likwidację skutków katastrofy, a końca prac nie widać.

W ostatnich dniach zauważono wydobywającą się z uszkodzonego reaktora parę wodną, której nie powinno tam być. Operator elektrowni - firma TEPCO przyznała jednocześnie, że skażona woda mogła przedostać się do oceanu.

Przedstawiciel TEPCO publicznie przeprosił za to zdarzenie: „Bardzo przepraszamy, szczególnie mieszkańców Fukuszimy”. Zdaniem niektórych obserwatorów, takie bicie się w piersi to tylko zwykły japoński zwyczaj; w praktyce jednak istnieje ryzyko, że TEPCO nadal nie ma pełnej kontroli nad elektrownią, choć od katastrofalnego trzęsienia ziemi i fali tsunami w Fukuszmie minęło 28 miesięcy.


IAR/Rafał Motriuk/em/
Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo wm.pl




Reklama