Reklama

Wznowiono poszukiwania mężczyzny porwanego przez wodę

18/04/2013 10:25

Wznowiono poszukiwania mężczyzny, który zaginął wczoraj porwany przez nurt rozlewiska rzeki Bug w pobliżu miejscowości Parośla na Lubelszczyźnie. Podobnie jak wczoraj w akcji bierze udział kilkudziesięciu strażaków, policjantów i funkcjonariuszy straży granicznej.

Do zdarzenia doszło wczoraj po godzinie 18-tej. Mężczyzna najprawdopodobniej wracał do domu z sąsiedniej miejscowości. W pewnym momencie gwałtowny nurt wody płynącej starorzeczem Bugu przewrócił go i porwał. Mężczyźnie próbowali pomóc świadkowie zdarzenia, jednak bezskutecznie. Również kilkugodzinne poszukiwania prowadzone do późnych godzin przez służby ratunkowe nie przyniosły rezultatu.

Rzecznik wojewody lubelskiego Kamil Smerdel powiedział Informacyjnej Agencji Radiowej, że w akcję poszukiwawczą zaangażowane zostały wszystkie możliwe służby. „Byli policjanci, była straż pożarna wyposażona w łódź z sonarem, był policyjny śmigłowiec. Niestety 59-latka nie udało się odnaleźć” - powiedział rzecznik. Rano akcję wznowiono. Wkrótce na miejsce wypadku dotrze wicewojewoda lubelski Marian Starownik.

Rzecznik wojewody zaapelował do mieszkańców podtopionych terenów o rozwagę i nieryzykowanie własnym zdrowiem i życiem. Zwrócił uwagę, że drogi znajdujące się pod wodą mogą być w nieprzewidywalnych miejscach podmyte co stanowi poważne niebezpieczeństwo. Zapewnił przy tym, że mieszkańcy odciętych od świata gospodarstw mogą liczyć na stałą pomoc straży pożarnej i innych służb ratunkowych.

59-latek z gminy Sławatycze jest pierwszą osobą, która uległa tak poważnemu wypadkowi na skutek podtopień będących konsekwencją wysokich poziomów wód po wiosennych roztopach.

IAR/Tomasz Marciniuk/mp/buch
Reklama

Reklama

Wideo wm.pl




Reklama