Reklama

Zakażona dziczyzna nie trafiła do obrotu

19/09/2015 19:48

Mięso zakażone włośnicą nie trafiło do sprzedaży - ustaliła prokuratura w Radomiu. Według śledczych właściciel mięsa miał je sam zutylizować. Policja sprawy nie komentuje. Postępowanie trwa.

Sprawa dotyczy próbek mięsa dzika, które do Powiatowego Inspektoratu Weterynarii w Radomiu dostarczył 38-letni mieszkaniec tego miasta. Chodzi o kilkaset kilogramów mięsa.

- Gdy próby zostały zbadane, okazało się, że jest obecność włośni. Koleżanka, która zajmowała się badaniem, poprosiła o udostępnienie tusz w celu pobrania kolejnych tusz. Pan niestety nie chciał współpracować - powiedział zastępca powiatowego lek. weterynarii w Radomiu Tomasz Chodkowski.
 
[ivideo]http://get.x-link.pl/69cb0d61-f40c-815f-7b1d-fb60120d66bf,79eb91d3-dc9e-2ea2-62ae-52733c78b31d,embed.html" width="1280" height="720" frameborder="0"[/ivideo]
Źródło: TVN24/x-news
Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo wm.pl




Reklama