To był polityczny manewr, który sztab Karola Nawrockiego może nazwać strzałem w dziesiątkę. W czwartek, 1 maja, kandydat na prezydenta RP spotkał się w Białym Domu z Donaldem Trumpem, byłym prezydentem Stanów Zjednoczonych i niekwestionowanym liderem amerykańskiej prawicy. Spotkanie nie tylko zaskoczyło komentatorów, ale z miejsca ustawiło Nawrockiego na czołowej pozycji w wyścigu po uwagę opinii publicznej.
Gabinet Owalny otwarty dla kandydata z Polski