Były prezydent USA Donald Trump w sobotę uczestniczył w przedwyborczym wiecu w Wisconsin. Kandydat Republikanów w zbliżających się wyborach prezydenckich wyraził ubolewanie, iż prokuratura, która skierowała do sądu przeciwko niemu akty oskarżenia, w istocie stara się uniemożliwić mu start w listopadowej elekcji.
Obserwatorzy zwracają uwagę, że przedwyborcze zgromadzenie w miejscowości Mosinee położonej w środkowej części stanu Wisconsin, odbyło się na kilka dni przed zapowiedzianą pierwszą, i prawdopodobnie jedyną, debatą z udziałem jego konkurentki w wyścigu do Białego Domu, urzędującej wiceprezydent Kamali Harris. Trump wystąpił przed swymi zwolennikami za osłoną z kuloodpornego szkła, co jest konsekwencją zamachu z 13 lipca podczas wiecu w Butler w stanie Pensylwania, w którym został lekko ranny.