Po południu Izrael i Iran wznowiły wymianę ognia. W Isfahanie, gdzie znajdują się zakłady nuklearne, słyszano eksplozje, a w Tel Awiwie zawyły syreny alarmowe. Portal Axios podał, że prezydent USA Donald Trump poważnie rozważa włączenie swojego kraju do konfliktu zbrojnego.
Armia izraelska poinformowała o zbombardowaniu stanowisk rakietowych w zachodnim Iranie. Iran odpowiedział na te ataki, a izraelskie wojsko wykryło rakiety wystrzelone z Iranu w kierunku Izraela. W rejonie Tel Awiwu i na północy Izraela uruchomiono syreny alarmowe.