10-letni chłopiec wezwał pogotowie ratunkowe, gdy zauważył, że jego rodzice stracili przytomność. W ten sposób uratował ich oraz sąsiadów przed zaczadzeniem.
- Dyspozytorka poleciła, żeby wyprowadził na klatkę schodową rodzeństwo i w tym czasie dojechała tam straż pożarna - mówi dyrektorka Zespołu Opieki Zdrowotnej w Kłodzku Jadwiga Radziejewska.