W centrum Londynu pojawiła się nowa instalacja Banksy’ego. Słynny anonimowy artysta potwierdził, że rzeźba przedstawiająca zamyślonego mężczyznę z twarzą zasłoniętą flagą jest jego autorstwa. Dzieło stanęło niespodziewanie przy Waterloo Place, wzbudzając zainteresowanie mieszkańców i turystów.
Banksy, jeden z najbardziej rozpoznawalnych, a jednocześnie anonimowych artystów street-artowych na świecie, ponownie przyciągnął uwagę Londynu. W czwartek potwierdził, że rzeźba, która pojawiła się w centrum brytyjskiej stolicy, jest jego dziełem.
Instalacja została ustawiona w nocy z wtorku na środę na wysepce drogowej przy Waterloo Place. Przedstawia mężczyznę schodzącego z cokołu, którego twarz zasłania powiewająca flaga. Już następnego dnia dzieło przyciągnęło tłumy mieszkańców i turystów, którzy zaczęli podejrzewać, że to właśnie nowa praca Banksy’ego — między innymi ze względu na charakterystyczny podpis znajdujący się u podstawy rzeźby.
W czwartek artysta rozwiał wątpliwości, publikując na Instagramie nagranie pokazujące proces instalacji rzeźby. Tym samym potwierdził swoje autorstwo.
Nowa praca stanęła w wyjątkowym miejscu — wśród historycznych pomników Waterloo Place, gdzie znajdują się m.in. posąg króla Edwarda VII, pomnik Florence Nightingale oraz monument upamiętniający wojnę krymską. Kontrast między klasyczną formą upamiętnienia a współczesną, symboliczną rzeźbą wpisuje się w styl Banksy’ego, który często komentuje rzeczywistość poprzez prowokację i ironię.
Choć artysta najbardziej znany jest z graffiti i murali, rzeźby należą do rzadkości w jego twórczości. Banksy rozpoczął działalność w latach 90. w Bristolu, a jego prace szybko zdobyły międzynarodową sławę. Dziś jego dzieła osiągają na aukcjach ceny sięgające milionów funtów, choć równie często stają się celem aktów wandalizmu lub kontrowersji.
Nowa instalacja w Londynie ponownie potwierdza, że Banksy pozostaje jednym z najbardziej nieprzewidywalnych artystów współczesnej sztuki ulicznej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze