Księżna Mette-Marit znalazła się na liście oczekujących na przeszczep, ponieważ bez transplantacji pozostał jej około rok życia - poinformowali na piątkowej konferencji lekarze ze szpitala Rikshospitalet w Oslo . Żona następcy tronu choruje na włóknienie płuc.
O wpisaniu żony następcy norweskiego tronu na listę oczekujących poinformowali pulmonolog Are Martin Holm oraz odpowiadający za transplantacje serca i płuc w Rikshospitalet Arndt Fiane. Lekarze przyznali, że w ostatnich miesiącach stan zdrowia pacjentki znacząco się pogorszył.
- W płucach pojawiło się znacznie więcej tkanki bliznowatej. Badania wykazały również dramatyczny spadek wydolności płuc - powiedział Holm.
Księżna Mette-Marit ujawniła, że choruje na włóknienie płuc w 2018 roku. Choroba powoduje powstawanie blizn w płucach i stopniowo ogranicza ich wydolność. Według lekarzy jedyną skuteczną metodą leczenia na tym etapie choroby pozostał przeszczep.
Lekarze z Rikshospitalet podkreślili, że to bardzo poważny zabieg. Jeden na ośmiu pacjentów po operacji nie przeżywa pierwszego roku, a po dziesięciu latach żyje około połowa operowanych. Do niedawna nawet 20 proc. osób znajdujących się na liście oczekujących umierało przed otrzymaniem odpowiedniego narządu.
- Teraz kolejka oczekujących jest znacznie krótsza. Wykonujemy około 30-35 przeszczepów płuc rocznie. Rocznie notujemy około 100-120 dawców, jednak tylko w co czwartym przypadku płuca nadają się do transplantacji. Dlatego Norwegia współpracuje z innymi państwami przy wymianie narządów - przyznał Holm.
Lekarze nie byli w stanie określić, kiedy operacja zostanie przeprowadzona. Ma to zależeć od pojawienia się odpowiedniego dawcy. Termin zabiegu nie zostanie ujawniony również ze względu na ochronę anonimowości dawcy i jego rodziny.
Stan zdrowia księżnej wpłynął na plany jej dzieci. Dwór królewski poinformował w piątek, że córka Mette-Marit, księżniczka Ingrid Aleksandra, przerwała studia w Australii i będzie kontynuowała naukę w Norwegii, by móc być bliżej matki, a młodszy syn księżnej, książę Sverre Magnus, zdecydował się studiować w Europie.
Sąd w Oslo poinformował w piątek, że nie zgodził się na zwolnienie z aresztu Mariusa, syna Mette-Marit z wcześniejszego związku. 29-latek wnioskował o uchylenie tymczasowego aresztowania ze względu na stan zdrowia matki. Marius oczekuje w areszcie na zakończenie procesu w sprawie licznych przestępstw seksualnych i aktów przemocy oraz handlu narkotykami. Za zarzucane czyny prokurator zażądał 7 lat i 7 miesięcy bezwzględnego więzienia. Rozstrzygnięcie w głośnym procesie ma zapaść 15 czerwca.
Mąż Mette-Marit, następca norweskiego tronu książę Haakon skrócił w tym tygodniu wizytę w Japonii, aby wrócić do chorej żony. W czwartek norwescy biskupi wezwali wiernych do modlitwy za zdrowie księżnej.
Mieszko Czarnecki (PAP)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze