Reklama

Chińskie firmy zwiększają aktywność na okupowanych terytoriach Ukrainy

Chińskie przedsiębiorstwa mają rozszerzać swoją obecność na okupowanych przez Rosję obszarach Ukrainy, w tym w Donbasie i na Krymie – informuje ukraiński serwis prm.ua, powołując się na ustalenia portalu Insider.

Według tych doniesień na kontrolowanych przez Rosję terytoriach ma działać około 6 tys. chińskich stacji łączności, a lokalne instytucje finansowe oferują rozliczenia w juanach. W Donbasie funkcjonować ma około 80 oddziałów banków umożliwiających transakcje w chińskiej walucie.

Dziennikarze wskazują, że chiński biznes rozwija działalność na tych obszarach głównie poprzez prywatnych pośredników.
– Jeśli oficjalne struktury państwowe ChRL trzymają się z boku, to średni prywatny biznes dostaje zielone światło do organizowania projektów na okupowanych terytoriach Ukrainy – ocenia Andrij Dichtiarenko, redaktor „Realnej Gazety”.

Reklama

Z ustaleń wynika również, że chiński sprzęt ma być wykorzystywany w kopalniach, fabrykach i kamieniołomach, a aktywność biznesowa obejmuje także okolice portów na Krymie. Według autorów materiału „odbudowa przemysłu na okupowanych terytoriach odbywa się już za chińskie pieniądze”.

Sprawa wywołuje napięcia dyplomatyczne. Ukraina wielokrotnie protestowała m.in. w związku z wejściami statków do Sewastopola.

W tle pozostają także wzajemne oskarżenia między Kijowem a Pekinem. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zarzucał wcześniej Chinom udział w produkcji rosyjskich rakiet Iskander. Pekin stanowczo zaprzecza tym oskarżeniom.

Reklama

– Chiny nigdy nie dostarczały śmiercionośnej broni żadnej ze stron konfliktu i ściśle kontrolują przepływ produktów podwójnego zastosowania – podkreśliła w maju 2025 roku rzeczniczka chińskiego MSZ Mao Ning.

Źródło: Money.pl
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wm.pl




Reklama