W polskim eksporcie jak w lustrze odbijają się światowe trendy przemysłowe. Widać ożywienie przemysłu lotniczego i obronnego, widać akumulację zapasów w farmaceutyce. I na szczęście można dostrzec pewne ożywienie w Niemczech – czytamy w środowym wydaniu „Pulsu Biznesu”.
Jak podaje gazeta, ze szczegółowych danych handlowych za lipiec wynika, że „najszybciej rosnącym produktem eksportowym są produkty immunologiczne, a najszybciej rosnącym kierunkiem Irlandia”, będąca hubem dla amerykańskich firm farmaceutycznych, które korzystają tam z niskich podatków.