Reklama

Dramatyczna sytuacja finansowa mediów publicznych

19/07/2012 11:52

W trybie pilnym zbiera się dziś sejmowa komisja kultury i środków przekazu. Tematem posiedzenia będzie dramatyczna sytuacja finansowa mediów publicznych.

Katastrofalny spadek poboru abonamentu - obserwowany od dawna i stale pogłębiający się - może już w przyszłym roku doprowadzić do utraty płynności finansowej Polskiego Radia i TVP. Informowali o tym wielokrotnie i parlament i rząd prezesi obu spółek. Poborem abonamentu zajmował się Trybunał Konstytucyjny. Alarmowała Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji. Powstał nawet obywatelski projekt ustawy medialnej. Nic jednak się nie zmieniło - media publiczne w Polsce nie mają stabilnego finansowania.

Do pilnego wsparcia tych mediów już dwa lata temu wzywała polskie władze Europejska Unia Nadawców. List - o sytuacji Polskiego Radia i Telewizji Polskiej - EBU wystosowało wtedy do prezydenta, premiera, marszałków Sejmu i Senatu, ministrów: spraw zagranicznych, skarbu państwa oraz kultury i dziedzictwa narodowego.

Prezydent największej na świecie organizacji skupiającej nadawców publicznych Jean-Paul Philippot wskazał w nim na zagrożenie tych mediów w Polsce. Podkreślił, że w żadnym innym europejskim kraju nie doprowadzono do takiej sytuacji, by media służące całemu społeczeństwu wskutek działań politycznych zostały bez możliwości pełnienia swej misji. Zauważył, że zwolnienie z opłat części odbiorców, co miało miejsce w Polsce, w innych krajach jest rekompensowane z budżetu państwa.

Przebywający w 2010 roku w Warszawie wiceprezydent EBU Claudio Cappon w wywiadzie dla Polskiego Radia powiedział, że w jego ocenie, problem polega nie tylko na niedostatecznym finansowaniu z powodu cięć budżetowych wywołanych kryzysem. Chodzi także o próby podejmowane przez rządy zyskania wpływu na media publiczne poprzez sposób ich finansowania.
Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/ A. Kołodziejska/zr
Reklama

Reklama

Wideo wm.pl




Reklama