Tomasz Połeć zapewnił, że wszystkie lokalizacje nowych fotoradarów zostały zweryfikowane i skonsultowane z policją. Gość radiowej Jedynki podkreślił, że pomiary prędkości odbywają się w miejscach niebezpiecznych.
Główny inspektor transportu drogowego uważa, że przez lata Polacy przyzwyczaili się do fikcji panującej na drogach. W jego ocenie kierowcy nagminnie łamali przepisy ruchu drogowego, stąd obecne protesty przeciwko systemowi fotoradarów. Podkreślił, że nadmierne przekraczanie prędkości stało się normą, a to prowadziło do niebezpiecznych sytuacji na drogach. Połeć zaznaczył także, że statystyki wypadków w Polsce są cały czas bardzo wysokie, a nasz kraj zdecydowanie odbiega, pod tym względem, od średnich unijnych.