Zaczęła się druga tura wyborów prezydenckich we Francji. Walkę o fotel w Pałacu Elizejskim toczą Francois Hollande i ustępujący prezydent Nicolas Sarkozy.
Ostatnie sondaże dawały Francois Hollande"owi od pięciu do sześciu procent przewagi. W odczuciu większości komentatorów szaleńczy pościg Nicolasa Sarkozy"ego, który systematycznie zmniejszał w sondażach dzielący go od rywala dystans, na niewiele się zda.