Wciąż wysoka dynamika płac oraz luźna polityka fiskalna są czynnikami proinflacyjnymi - ocenił w czwartek prezes NBP Adam Glapiński. Dodał, że polityka fiskalna ogranicza przestrzeń do obniżek stóp procentowych.
- Dynamika płac spowalnia, ale z punktu widzenia inflacji jest wciąż za wysoka. (...) W sierpniu w sektorze przedsiębiorstw (...) wzrost płac realnych (wyniósł - PAP) powyżej 4 proc. (...) To znaczy, że w całej gospodarce nastąpił ponad 8 proc. średnio wzrost płac. (...) To nie jest dwucyfrowy wzrost (jak było wcześniej - PAP), ale nadal to jest wzrost daleko wyższy niż wydajność pracy lub inflacja. To jest wzrost, który napędza inflację - wskazał Glapiński.