W Hadze trwa szczyt NATO, na którym państwa członkowskie omawiają nowe zobowiązanie: 5 proc. PKB na obronność do 2032 roku. Polska popiera ambitny cel, ale część krajów, m.in. Hiszpania i Belgia, wyraża sprzeciw wobec tak dużych wydatków.
W Hadze rozpoczął się dwudniowy szczyt NATO, który przejdzie do historii jako moment debaty nad nowym, ambitnym planem zwiększenia wydatków na obronność. Głównym katalizatorem rozmów jest wojna w Ukrainie, która, jak podkreśla polskie Ministerstwo Obrony Narodowej, zasadniczo zmieniła krajobraz bezpieczeństwa w Europie. Dodatkowym czynnikiem wpływającym na napiętą atmosferę jest eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie.