Kierowca busa, którym 16-osobowa drużyna juniorów Warty Sieradz jechała na mecz, prawdopodobnie usłyszy zarzut spowodowania katastrofy drogowej - zapowiada Prokuratura Rejonowa w Zduńskiej Woli.
W miejscowości Kromolin Stary koło Zduńskiej Woli auto uległo wypadkowi, w wyniku którego wszyscy chłopcy odnieśli obrażenia i trafili do kilku szpitali. Ranny został też kierowca. Według wstępnych ustaleń, kierowca busa próbował wyprzedzić osobową toyotę. Manewr próbował wykonać na środku skrzyżowania, podczas gdy toyota skręcała w lewo. Potwierdzają to ślady opon na jezdni. W tej sytuacji wina kierowcy jest bardzo prawodpodobna - mówi prokurator rejonowy w Zduńskiej Woli Tomasz Sukiennik.