Reklama

Kierowca busa usłyszy zarzut spowodowania katastrofy drogowej

17/03/2012 21:06

Kierowca busa, którym 16-osobowa drużyna juniorów Warty Sieradz jechała na mecz, prawdopodobnie usłyszy zarzut spowodowania katastrofy drogowej - zapowiada Prokuratura Rejonowa w Zduńskiej Woli.

W miejscowości Kromolin Stary koło Zduńskiej Woli auto uległo wypadkowi, w wyniku którego wszyscy chłopcy odnieśli obrażenia i trafili do kilku szpitali. Ranny został też kierowca. Według wstępnych ustaleń, kierowca busa próbował wyprzedzić osobową toyotę. Manewr próbował wykonać na środku skrzyżowania, podczas gdy toyota skręcała w lewo. Potwierdzają to ślady opon na jezdni. W tej sytuacji wina kierowcy jest bardzo prawodpodobna - mówi prokurator rejonowy w Zduńskiej Woli Tomasz Sukiennik.

Kierowca usłyszy zarzut, gdy pozwoli na to jego stan zdrowia. Ranni trafili do trzech szpitali w regionie. Ośmiu, w tym czterech z poważniejszymi obrażeniami, przewieziono do placówki w Zduńskiej Woli i do Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi. Ośmiu lżej rannych trafiło do szpitala w Sieradzu. Jak zapewnia ordynator tamtejszego oddziału ratunkowego Andrzej Wiśniewski, obrażenia okazały się stosunkowo niegroźne. Poszkodowani mają podejrzenia urazu kręgosłupa, miednicy i kości długich. Dwie lub trzy osoby będą musiały zostać w szpitalu, pozostałe zostaną wypisane.

IAR/Radio Łódź/dabr
Reklama

Reklama

Wideo wm.pl




Reklama