Reklama

Kierowcy Formuły 1 krytykują nowe przepisy techniczne FIA

Nowe przepisy techniczne wprowadzone przez FIA od tego sezonu Formuły 1, dotyczące m.in. zarządzania energią, spotkały się z krytyką większości kierowców już od wyścigu Grand Prix Australii. Wśród niezadowolonych jest m.in. czterokrotny mistrz świata, Max Verstappen.

Już podczas przedsezonowych testów w Bahrajnie wielu zawodników sugerowało konieczność pilnej zmiany przepisów, ostrzegając, że utrzymanie ich w obecnej formie może zwiększyć ryzyko kolizji na torze.

W odpowiedzi na narastające wątpliwości, FIA oraz władze Formuły 1 zapowiedziały spotkanie szefów zespołów i producentów silników, które odbędzie się 9 kwietnia. Priorytetem rozmów będzie bezpieczeństwo kierowców, obecnie zagrożone m.in. przez obowiązek samodzielnego zarządzania energią podczas wyścigu.

Reklama

Krytykowany jest także spadek prędkości bolidów na końcach prostych, gdy akumulatory są wyczerpane, oraz konieczność ręcznego sterowania mocą silnika. Niektórzy kierowcy, m.in. Kimi Antonelli, George Russell, Charles Leclerc, Lewis Hamilton, Lando Norris i Oscar Piastri, radzą sobie z nowym trybem, jednak większość zawodników domaga się zmian.

Jedną z propozycji omawianych przez zespoły jest zmniejszenie ilości energii, jaką kierowcy mogą wykorzystać do zwiększenia mocy silnika. Pozwoliłoby to na dłuższą jazdę z maksymalną prędkością, bez konieczności ciągłego zarządzania energią, kosztem ogólnej mocy jednostki napędowej.

Reklama

Spotkanie 9 kwietnia ma być pierwszym krokiem do wprowadzenia korekt, które poprawią bezpieczeństwo i komfort jazdy w tym sezonie Formuły 1.

Źródło: PAP
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wm.pl




Reklama