Reklama

Kolejny gigant zwalnia tysiące pracowników. Wygryzła ich sztuczna inteligencja?

Jedna z flagowych firm technologicznych zapowiedziała redukcję około 4 tys. etatów i otwarcie mówi o zmianach związanych z rozwojem AI. To kolejna korporacja, która tłumaczy cięcia wpływem sztucznej inteligencji i przebudową biznesu. Jednocześnie branżę obiegają doniesienia o kontrowersyjnych metodach trenowania sztucznej inteligencji.

Zwolnią 4 tysiące osób na rzecz AI

Amerykański gigant technologiczny Cisco poinformował o zwolnieniach obejmujących około 5 proc. obecnych pracowników. Oznacza to, że pracę straci około 4 tys. osób.

Prezes firmy Chuck Robbins przekonuje, że przedsiębiorstwo chce znaleźć się w gronie liderów rozwijającej się branży sztucznej inteligencji, jednak wymaga to „trudnych decyzji”.

Co ciekawe, rynek pozytywnie przyjął te informacje — po zakończeniu sesji na nowojorskiej giełdzie kurs akcji spółki wzrósł o około 20 proc.

Firma podkreśla jednocześnie, że mocno rozwija segment związany z centrami danych i infrastrukturą dla AI. W ciągu ostatnich 12 miesięcy podpisała kontrakty warte ponad 5 mld dolarów z przedsiębiorstwami budującymi centra przetwarzania danych.

Reklama

Fala zwolnień w branży technologicznej

Cisco nie jest wyjątkiem. Od zakończenia pandemii kolejne amerykańskie korporacje technologiczne ograniczają zatrudnienie, często wskazując jako przyczynę rozwój sztucznej inteligencji oraz konieczność reorganizacji działalności.

W 2026 roku redukcje etatów zapowiedzieli też inni „giganci”, a wśród nich m.in.: Amazon (16 tys. osób), Dell (11 tys.), Meta (9,5 tys.) i PayPal (4760), a także: Oracle (3 tys.), Atlassian (1600), Cloudflare (1100), Epic Games (1000) i Snap (1000).

Eksperci branżowi zwracają jednak uwagę, że część firm może wykorzystywać temat AI jako wygodne uzasadnienie dla cięcia kosztów po okresie bardzo intensywnego zatrudniania w czasie pandemii COVID-19.

Reklama

Trenowali AI, szpiegując pracowników?

Szczególnie głośno było o działaniach Mety, właściciela Facebooka i Instagrama. Według informacji podanych przy okazji najnowszej fali zwolnień, firma miała instalować pracownikom oprogramowanie monitorujące aktywność na komputerach — m.in. ruchy myszką czy użycie klawiatury — w celu trenowania własnych modeli AI.

Choć firmy technologiczne coraz częściej mówią o automatyzacji pracy dzięki sztucznej inteligencji, część ekspertów uważa, że AI nie doprowadzi do gwałtownego znikania miejsc pracy. Zmieni natomiast tempo i sposób wykonywania obowiązków, wymuszając szybszą adaptację pracowników i firm do nowych technologii.

Reklama

 

Źródło: next.gazeta.pl, markipolski.pl
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wm.pl




Reklama