Po miesiącach analiz i spotkań z ekspertami, rząd coraz wyraźniej zbliża się do zaprezentowania wyników prac nad jedną z najbardziej rewolucyjnych zmian w organizacji rynku pracy ostatnich lat — stopniowym wprowadzeniem 35-godzinnego tygodnia pracy.
W Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej dobiegły końca wielomiesięczne analizy, które mają przygotować grunt pod jedną z najbardziej przełomowych reform ostatnich lat – skrócenie tygodnia pracy z obecnych 40 godzin do 35. Jak zapowiedziała minister Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, oficjalne wyniki badań zostaną przedstawione jeszcze w kwietniu. Już teraz wiadomo jednak, że koncepcja ta cieszy się społecznym poparciem i – co kluczowe – nie będzie wiązać się z obniżeniem wynagrodzenia.