Polskie drużyny poznały pierwszych przeciwników na drodze do fazy ligowej Ligi Mistrzów. Losowanie II rundy kwalifikacji nie było szczególnie łaskawe dla przedstawicieli Ekstraklasy. Zarówno Lech Poznań, jak i Górnik Zabrze staną przed bardzo wymagającymi zadaniami, jeśli chcą marzyć o jesiennej grze w najbardziej prestiżowych rozgrywkach klubowych Europy.
Lech Poznań, który wywalczył mistrzostwo Polski i dzięki temu rozpoczął europejską przygodę od drugiej rundy eliminacji, zmierzy się z duńskim AGF Aarhus. To aktualny mistrz Danii, a więc zespół mający za sobą bardzo udany sezon i spore ambicje związane z europejskimi pucharami.
Pierwsze spotkanie „Kolejorz” rozegra na wyjeździe, natomiast rewanż odbędzie się w Poznaniu. Dla kibiców może to być dobra wiadomość, ponieważ ewentualną walkę o awans będą mogli oglądać na własnym stadionie.
Jeszcze trudniejsze zadanie czeka Górnika Zabrze. Wicemistrz Polski zmierzy się z jednym z najbardziej rozpoznawalnych klubów Turcji – Fenerbahce. Zespół ze Stambułu od lat regularnie występuje w europejskich pucharach i dysponuje budżetem zdecydowanie przewyższającym możliwości większości klubów Ekstraklasy.
Dla zabrzan będzie to jednak również ogromna szansa na pokazanie swojej wartości. Spotkania z tak renomowanym rywalem mogą stać się jednym z najważniejszych wydarzeń w najnowszej historii klubu.
Awans do fazy ligowej Ligi Mistrzów wymaga przejścia kilku etapów kwalifikacji. Pokonanie rywala w drugiej rundzie będzie dopiero pierwszym krokiem. Na zwycięzców czekają bowiem kolejne przeszkody w trzeciej rundzie i fazie play-off. Mecze drugiej rundy kwalifikacyjnej zaplanowano na 21–22 lipca, a rewanże tydzień później, 28–29 lipca.
Sezon 2026/2027 zapisze się w historii polskiego futbolu. Po raz pierwszy aż pięć polskich klubów będzie walczyć o awans do europejskich rozgrywek UEFA. Oprócz Lecha Poznań i Górnika Zabrze w eliminacjach wystąpią także Jagiellonia Białystok, Raków Częstochowa oraz GKS Katowice.
Przed polskimi zespołami tygodnie pełne emocji. Kibice liczą, że przynajmniej część naszych drużyn zdoła przedrzeć się przez eliminacyjne sito i jesienią ponownie będzie reprezentować Polskę na europejskich stadionach.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze