Około 300 osób demonstrowało w Hanowerze w geście solidarności z 13-latką rosyjskiego pochodzenia, która miała zostać porwana, a potem wykorzystywana seksualnie przez grupę "cudzoziemców".
Sprawę nagłośniła rosyjska telewizja. Policja nie potwierdza doniesień o porwaniu nastolatki. Nie wszczęto żadnego postępowania karnego.