Reklama

Maszynista zatrzymał pociąg. Dostanie za to nagrodę?

19/04/2012 10:17

Minister transportu Sławomir Nowak zamierza wystąpić do szefa PKP Cargo o nagrodę dla maszynisty, który w środę zatrzymał pociąg na trasie Warszawa - Katowice.

Maszynista miał wątpliwości co do wskazań semafora i odmówił dalszej jazdy. Dwa semafory przy wjeździe na stację powinny pokazywać te same sygnały. Tymczasem według maszynisty pierwszy semafor informował, że przy wjeździe na stację Baby będzie można jechać z maksymalną prędkością. Drugi nakazywał ograniczenie prędkości do 40 km/h.

Ze względu na remonty ruch na tym odcinku odbywał się w środę po jednym torze. Po zatrzymaniu składu na magistrali węglowej natychmiast utworzył się korek, w którym stanęło około dziesięciu składów pasażerskich.

W ubiegłym roku doszło tam do katastrofy pociągu TLK Warszawa - Katowice. Zginęły dwie osoby, a 80 zostało rannych.

IAR/Informacyjna Agencja Radiowa/Zalewska/zr
Reklama

Reklama

Wideo wm.pl




Reklama