Choć Natalia Bukowiecka niedawno skończyła 28 lat, zapowiedziała, że Halowe Mistrzostwa Świata były jej ostatnią szansą w tej imprezie. – „Liczę się z tym, że już nigdy w nich nie wystartuję. Tym bardziej cieszę się z medalu” – przyznała polska lekkoatletka.
Bukowiecka wyjaśniła, że kolejna edycja halowych mistrzostw odbędzie się w roku olimpijskim, a wtedy nie planuje startów. – „Podczas kolejnej edycji będę miała 32 lata, a to wiek, w którym trzeba szanować zdrowie i odpowiedzialnie dobierać imprezy w kalendarzu” – dodała.
W sobotę Bukowiecka zdobyła srebrny medal w Halowych Mistrzostwach Świata 2026 w Torun. Rywalizacja odbyła się w nietypowych okolicznościach – Polka nie mogła bezpośrednio zmierzyć się z Czeszką Lurdes Manuel, która startowała w drugim biegu finałowym. O wyniku dowiedziała się dopiero po zakończeniu biegu, siedząc na fotelu.
Choć Bukowiecka kończy starty w halowych mistrzostwach świata, nie wyklucza startów w halowych mistrzostwach Europy w Walencja. Do tej pory rzadko startowała w sezonie zimowym, unikając biegów na 200-metrowej bieżni pod dachem. W sezonie olimpijskim zdecydowała się całkowicie odpuścić halę, co przyniosło jej brązowy medal podczas igrzysk w Paryż.
Po dwóch dniach halowych mistrzostw świata 2026 reprezentacja Polski zajmuje piąte miejsce w klasyfikacji medalowej, a kolejne szanse medalowe mają m.in. sztafeta kobiet 4x400 m i Pię Skrzyszowską.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze