Według niepotwierdzonych informacji, w Mińskim Centrum Zarządzania Transportem Kolei Białoruskich od około roku ma przebywać stała grupa wojskowych. Dane te pochodzą od opozycyjnej, działającej w ukryciu Białoruskiej Wspólnoty Kolejarzy.
Jak podaje portal wp.pl, z relacji środowisk kolejowych wynika, że w kluczowym ośrodku zarządzania ruchem w Mińsku od blisko roku funkcjonuje stała obecność przedstawicieli struktur wojskowych. Jak podaje serwis centrumeuropy.pl, dotychczasowe doraźne wsparcie przy transportach wojskowych miało zostać zastąpione stałą obecnością personelu oraz rozbudowaną infrastrukturą na miejscu.
Nieoficjalne źródła powiązane z Białoruską Wspólnotą Kolejarzy wskazują, że trzon tej grupy mają stanowić jednostki Departamentu Łączności Wojskowej Ministerstwa Obrony Białorusi, odpowiedzialne za organizację i zabezpieczanie przewozów wojskowych. W skład zespołu wchodzą również specjaliści zajmujący się łącznością oraz ochroną informacji niejawnych.
Według relacji cytowanych przez centrumeuropy.pl, wojsku przekazano całe 8. piętro budynku o powierzchni około 600 metrów kwadratowych. Wcześniej znajdowały się tam działy Centrum Projektowo-Technicznego Kolei Białoruskich, które przeniesiono na dziewiątą kondygnację.
Jak opisują źródła, piętro zostało gruntownie przebudowane, a zasady dostępu znacząco zaostrzono. Wprowadzono całodobową, uzbrojoną ochronę, a pracownicy cywilni mogą wejść wyłącznie na podstawie specjalnych przepustek. Liczbę personelu wojskowego szacuje się na 20–30 osób.
Według autorów tych doniesień, cała struktura miała powstać około rok temu, w związku z przygotowaniami do ćwiczeń Zapad-2025. Jej celem ma być lepsza integracja systemu zarządzania kolejowym transportem wojskowym pomiędzy Białorusią a Rosją.
Do tej pory nie pojawiły się oficjalne komunikaty ze strony Kolei Białoruskich ani białoruskiego Ministerstwa Obrony, które potwierdzałyby lub zaprzeczały tym informacjom.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze