Maja Chwalińska sprawiła ogromną niespodziankę w Paryżu i awansowała do finału French Open. Jej zwycięstwo nad Rosjanką Dianą Sznajder wywołało falę gratulacji od polskich polityków, w tym premiera Donalda Tuska, który w emocjonalnym wpisie podkreślił wyjątkowy charakter tego sukcesu.
Polski sport ma nową bohaterkę. 24-letnia Maja Chwalińska awansowała do finału wielkoszlemowego turnieju Roland Garros, pokonując w półfinale Rosjankę Dianę Sznajder 7:6 (7-4), 6:4. Mecz trwał ponad dwie godziny i dostarczył kibicom ogromnych emocji.
Po końcowej piłce nie brakowało gratulacji — nie tylko ze świata sportu, ale również od czołowych polityków w kraju.
Premier Donald Tusk skomentował zwycięstwo w charakterystycznym, emocjonalnym wpisie.
„Nasza Pszczółka Maja lepsza od rosyjskich rakiet!” — napisał szef rządu na platformie X.
Do gratulacji dołączyli również inni przedstawiciele rządu. Wicepremier i minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz podkreślił wyjątkowy charakter sukcesu: „Maja Chwalińska w finale Roland Garros! Co za historia! Wielkie brawa”.
Z kolei wicepremier Krzysztof Gawkowski zwrócił uwagę na emocjonalny wymiar zwycięstwa, podkreślając radość zawodniczki po meczu i jej gotowość do walki o tytuł.
Minister sportu i turystyki Jakub Rutnicki określił drogę tenisistki do finału jako „fenomenalne tygodnie, które przechodzą do historii polskiego sportu”.
W mediach społecznościowych gratulacje składali także m.in. Radosław Sikorski, Tomasz Siemoniak, Miłosz Motyka, Adam Szłapka, Jan Grabiec, Przemysław Czarnek, Mateusz Morawiecki oraz Michał Wójcik, podkreślając ponadpartyjny wymiar sportowego sukcesu.
W sobotnim finale French Open Maja Chwalińska zmierzy się z Mirrą Andriejewą. Niezależnie od wyniku już teraz może mówić o przełomowym turnieju — po jego zakończeniu awansuje w rankingu WTA co najmniej na 21. miejsce, zostając drugą najwyżej notowaną Polką po Idze Świątek.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze