W weekend przez Republikę Południowej Afryki przetoczyła się silna śnieżyca, która unieruchomiła na drogach tysiące aut; na głównej autostradzie kraju w pewnym momencie w zaspach stało niemal 2 tys. samochodów.
Trudne warunki jeszcze w niedzielę panowały w pięciu z dziewięciu prowincji kraju – w KwaZulu-Natal, w prowincji Gauteng, w Prowincji Wschodniej, w Mpumalanga, która graniczy z Mozambikiem i Eswatini, oraz w prowincji Wolne Państwo.