Prezydent Karol Nawrocki powiedział, że Polska wolna, niepodległa i suwerenna jest naszym zobowiązaniem. Wskazał, że jest zwolennikiem Polski w Unii Europejskiej, ale takim, który mówi: przede wszystkim Polska, przede wszystkim Polacy.
Na Placu Marszałka Józefa Piłsudskiego trwają centralne obchody Narodowego Święta Niepodległości z udziałem m.in. prezydenta Karola Nawrockiego.
- Patrząc na ponad tysiąc lat polskiej historii i wielkie dzieło ojców polskiej niepodległości, pytam więc, gdzie jest nasze jestestwo, nasze wartości chrześcijańskie, które budowały fundamenty Rzeczpospolitej i czemu musimy być świadkami i odpierać presję protezy wartości chrześcijańskich, jaką mają być obce nam ideologie w polskich szkołach i polskim systemie edukacji – powiedział Nawrocki.
Podkreślił także, że to „nie jest nasze, to niepolskie”. – Prezydent Polski nigdy nie pozwoli, abyśmy znów stali się pawiem i papugą narodów, bezwolnie powtarzającą to, co przychodzi z Zachodu – zadeklarował. Wskazał, że mówi to jako zwolennik Polski w Unii Europejskiej. – Ale mówiący przede wszystkim: Polska, przede wszystkim Polacy – oświadczył.
Prezydent zwrócił uwagę, że Polska wolna, niepodległa i suwerenna jest naszym zobowiązaniem. – O tym jest to święto – podkreślił Nawrocki.
Prezydent Karol Nawrocki wskazał na doświadczoną walkami o granice i z bolszewikami II Rzeczpospolitą. - My współcześni Polacy, żyjący w niewspółmiernie lepszych czasach, chcemy powiedzieć tym z 11 listopada 1918 roku, że nie stać nas na nasze marzenia, na Centralny Port Komunikacyjny, na Polską Żeglugę Śródlądową, nie stać nas na rozwój polskich portów, polskiego atomu, nie stać nas na Centrum Technologii Przełomowych? - pytał prezydent.
Zaznaczył, że niepodległość to także sprawiedliwość. - Tak, Polacy oczekują sprawiedliwości. Polacy nie chcą politycznych, partyjnych szopek i teatrów - podkreślił prezydent.
Wskazał, że Polacy chcą móc dostać się do lekarza, zostać wyleczeni, taniej płacić za prąd i za artykuły spożywcze. - Nasza niepodległość, wolność i solidarność to także sprawiedliwość społeczna i tego jako prezydent w obliczu dzisiejszego święta zamierzam się domagać - powiedział.
PAP/red.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze