Szerokie spodnie z Zary stały się jednym z najgłośniejszych modowych tematów w mediach społecznościowych. Klientki publikują nagrania, na których potykają się o obszerne nogawki, a część z nich pokazuje otarcia, stłuczenia, a nawet poważniejsze urazy. Produkt zyskał w sieci przydomek „zabójczych spodni”. Marka dotychczas nie odniosła się publicznie do kontrowersji.
Spodnie o bardzo szerokich nogawkach zdobyły dużą popularność na TikToku i Instagramie. Początkowo użytkowniczki pokazywały je jako wygodny i przewiewny element letnich stylizacji. Z czasem w sieci zaczęło jednak przybywać nagrań dokumentujących potknięcia i upadki.
Kobiety twierdzą, że podczas chodzenia stopy zaczepiają o materiał przeciwnej nogawki. Obszerna tkanina ma również owijać się wokół butów lub trafiać pod podeszwę, co powoduje nagłą utratę równowagi.
Wokół produktu powstały hashtagi, między innymi #deadlyzarapants i #zarapantsdangerous. Część filmów ma humorystyczny charakter, inne zawierają ostrzeżenia oraz zdjęcia obrażeń, które – według ich autorek – powstały podczas noszenia spodni.
https://www.tiktok.com/@holly_gilmer/video/7659095078316674326?is_from_webapp=1&sender_device=pc
https://www.instagram.com/reel/DarHlKTgv4p/?utm_source=ig_embed&ig_rid=A5fU5YBiPzMOtp6nOqO4va0
Najczęściej pokazywane obrażenia to otarte kolana i dłonie, stłuczenia oraz przecięcia skóry. Niektóre użytkowniczki informowały jednak o poważniejszych konsekwencjach.
Jedna z kobiet przekazała, że podczas upadku złamała nadgarstek, rozcięła skroń i doznała obrażeń twarzy. Inna pokazała ranę ręki powstałą po przewróceniu się na chodniku. W mediach opisano również przypadek, w którym szeroka nogawka została wciągnięta przez mechanizm ruchomych schodów.
Są to relacje samych użytkowniczek publikowane w mediach społecznościowych i przekazywane zagranicznym redakcjom. Nie przedstawiono dotąd wyników niezależnego dochodzenia, które potwierdzałoby liczbę zdarzeń lub wskazywało wadę konkretnej partii produktu.
Kontrowersyjny model ma wysoki stan, elastyczną talię, marszczenia oraz kieszenie. Spodnie wykonano w całości z poliestru i zaoferowano w kilku wariantach kolorystycznych. Największe zastrzeżenia kupujących dotyczą nie składu materiału, lecz kroju.
Nogawki są wyjątkowo szerokie i sięgają do ziemi. Styliści zwracają uwagę, że im więcej luźnego materiału znajduje się wokół stóp, tym większe jest ryzyko zaczepienia nogą o przeciwległą nogawkę. Znaczenie mogą mieć również wzrost użytkowniczki, długość spodni oraz rodzaj noszonego obuwia.
W sieci pojawiły się poradniki pokazujące, jak ograniczyć ryzyko potknięcia. Użytkowniczki proponują między innymi skrócenie nogawek, podwinięcie ich lub spięcie materiału w okolicy kostek. Niektóre sugerują również zakładanie wyższych butów.
Mimo rosnącej liczby nagrań spodnie pozostawały dostępne w sprzedaży internetowej oraz w części sklepów stacjonarnych. Nie ogłoszono wycofania produktu ani oficjalnej akcji serwisowej.
Zara nie opublikowała stanowiska odnoszącego się do zarzutów klientek. Marka nie odpowiedziała także na pytania części zagranicznych mediów dotyczące zgłaszanych upadków i obrażeń.
Określenia „zabójcze spodnie” i „spodnie śmierci” zostały stworzone przez internautów. Nie są oficjalną nazwą produktu ani określeniem używanym przez producenta.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze