Reklama

Rezolucja ws. Ukrainy. Jest decyzja Parlamentu Europejskiego

Parlament Europejski przyjął rezolucję dotyczącą procesu akcesyjnego Ukrainy, w której znalazło się mocne odniesienie do decyzji prezydenta Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu jednej z ukraińskich jednostek wojskowych imienia „Bohaterów UPA”. Europosłowie wyrazili ubolewanie i wskazali na jej wpływ na relacje polsko-ukraińskie.

Parlament Europejski przyjął w środę rezolucję dotyczącą drogi Ukrainy do członkostwa w Unii Europejskiej. Dokument, oprócz kwestii związanych z procesem akcesyjnym, zawiera także odniesienie do decyzji prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego dotyczącej upamiętnienia Ukraińskiej Armii Powstańczej (UPA).

Europosłowie przyjęli poprawkę zgłoszoną przez Europejską Partię Ludową (EPL), w której wyrazili ubolewanie z powodu – jak zapisano – „niepotrzebnej i niesprowokowanej eskalacji” wywołanej nadaniem elitarnej jednostce Sił Zbrojnych Ukrainy imienia „Bohaterów UPA”.

Reklama

Poprawka została przyjęta zdecydowaną większością głosów. Za jej ostatnią częścią opowiedziało się 592 europosłów, przeciw było 42, a 11 wstrzymało się od głosu.

W przyjętym dokumencie Parlament Europejski zwrócił uwagę, że kwestia UPA pozostaje szczególnie wrażliwa dla polskiego społeczeństwa. Europosłowie podkreślili, że stało się to w czasie, gdy Polska od początku rosyjskiej agresji należy do najważniejszych sojuszników Ukrainy i udziela jej szerokiego wsparcia.

W rezolucji wskazano, że pamięć o ofiarach działań UPA oraz los rodzin osób zamordowanych jest w Polsce nadal żywą i bolesną kwestią. Zdaniem PE decyzja władz ukraińskich może negatywnie wpływać na relacje między oboma krajami oraz utrudniać dalsze działania na rzecz historycznego pojednania.

Reklama

Europarlament zaznaczył również, że rozwiązywanie trudnych tematów z przeszłości powinno odbywać się w duchu „prawdziwego i szczerego pojednania” oraz z poszanowaniem europejskich wartości.

Przyjęta rezolucja nie zmienia stanowiska UE wobec wsparcia dla Ukrainy, ale pokazuje, że kwestie historyczne pozostają jednym z istotnych tematów w relacjach Warszawy i Kijowa.

Źródło: PAP
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wm.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości