Rosja może wycofać się z obwodów sumskiego i charkowskiego w Ukrainie, jeśli otrzyma kontrolę nad Donbasem. Moskwa domaga się także uznania suwerenności nad Krymem - donosi agencja Reuters.
Dla Rosji najważniejsze jest nie podbicie całej Ukrainy, co widać po jej aktywności, ale przejęcie stuprocentowej kontroli i włączenie do Rosji obwodu donieckiego i ługańskiego, czyli Donbasu. Regiony te są oczkiem w głowie wszystkich tych, którzy chcą mieć kontrolę nad tą częścią Ukrainy, dlatego że występują tam bardzo bogate w złoża pierwiastków ziem rzadkich.