— Nie mam absolutnie żadnych wątpliwości, co do tego, że były to tortury. Mówię to z całą powagą, tym bardziej, że słowa „tortury” używa się rzadko. To są sytuacje kiedy wymusza się zeznania, bądź określone zachowanie przy użyciu siły, przemocy, środków przymusu bezpośredniego — powiedział Adam Bodnar, Rzecznik Praw Obywatelskich, komentując sprawę śmierci Igora Stachowiaka na wrocławskim komisariacie policji.
Jak dodał, „można mieć wątpliwości co do tego, czy konieczne było użycie paralizatora w momencie zatrzymania”, jednak do co do sytuacji na komisariacie takie wątpliwości już nie występują.