W obliczu rosnącego deficytu budżetowego rząd szuka sposobów na zwiększenie wpływów do kasy państwa. Jak ustalił money.pl, wśród koalicjantów pojawił się pomysł znaczącego podniesienia tzw. opłaty od „małpek”, czyli butelek alkoholu o pojemności do 300 ml. Brane pod uwagę jest nawet czterokrotne zwiększenie tej opłaty.
Pomysł ma mieć podwójny cel – zniechęcić do spożywania alkoholu i zasilić budżet dodatkowymi miliardami złotych.