Reklama

Straty sięgają 100 mln dolarów dziennie!

Ukraińskie operacje wymierzone w rosyjską infrastrukturę naftową przynoszą wymierne skutki ekonomiczne. Jak poinformowały Siły Systemów Bezzałogowych Ukrainy, codzienne straty Rosji z tego tytułu mogą sięgać nawet 100 mln dolarów.

Jak zauważył dowódca Sił Systemów Bezzałogowych (SBS), major Robert Browdi, w wyniku serii ataków na obiekty logistyki naftowej na trasie Primorsk–Ust-Ługa–Szescharis–Tuapse łączna dzienna ilość przesyłanej ropy zmniejszyła się o około 880 tys. baryłek. Według informacji z otwartych źródeł, przy obecnej cenie rynkowej ropy marki Urals oznacza to około 100 mln dolarów strat dziennie — czytamy w komunikacie SBS na Telegramie.

Reklama

Z przekazanych informacji wynika, że działania ukraińskich sił doprowadziły do poważnych zakłóceń w funkcjonowaniu rosyjskich portów naftowych. Uderzenia zaburzyły stabilność przeładunku surowca, utrudniły logistykę dostaw oraz wymusiły przekierowanie transportów na inne, już przeciążone trasy.

Szczególnie dotkliwe skutki odnotowano po zniszczeniu infrastruktury terminalu Szescharis w rejonie Noworosyjska. Rosja próbowała przekierować transport ropy do Tuapse, jednak – jak wskazują Ukraińcy – zostało to uwzględnione w planowaniu dalszych operacji. 16 kwietnia przeprowadzono atak na tamtejszą rafinerię, gdzie wybuchł rozległy pożar, trwający do dziś.

Reklama

Kolejne uderzenia miały miejsce w sobotę rano. Ukraińskie drony zaatakowały rafinerię w Nowokujbyszewsku w obwodzie samarskim. Jak informuje Ukrainska Prawda, powołując się na relacje świadków, na terenie zakładu doszło do pożaru.

W nocy z piątku na sobotę celem ataków były również obiekty w Tichoriecku w Kraju Krasnodarskim oraz magazyn paliw w Sewastopolu na okupowanym Krymie, gdzie także odnotowano pożar.

Uderzenia potwierdził Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy, informując, że w nocy zaatakowano cztery obiekty przemysłu naftowego w Rosji. Płoną rafinerie w Nowokujbyszewsku i Syzraniu, terminal naftowy RPK-Wysock Łukoil-2 w obwodzie leningradzkim oraz stacja pomp ropy w Tichoriecku.

Reklama

Eksperci wskazują, że działania Ukrainy ograniczają rosyjski eksport ropy, powodują przestoje w pracy terminali i tankowców, a w konsekwencji prowadzą do wielomiliardowych strat. Dochody z eksportu surowca pozostają jednym z kluczowych źródeł finansowania budżetu Rosji oraz prowadzonych działań wojennych.

PAP, opr. tom

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 18/04/2026 13:04
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wm.pl




Reklama