Reklama

Strauss-Kahn trafił do aresztu. Zeznaje w sprawie stręczycielstwa

21/02/2012 11:38

Były prezes Międzynarodowego Funduszu Walutowego Dominique Strauss-Kahn został osadzony w areszcie w Lille. Ma być przesłuchany w sprawie afery dotyczącej stręczycielstwa. Areszt jest tymczasowy i nie potrwa dłużej niż dwie doby.

W skandalu, znanym we Francji pod nazwą afera z hotelu Carlton, którego właściciel był jednym z organizatorów międzynarodowej sieci luksusowych prostytutek, zamieszani są miejscowi notable, w tym wysoki rangą komisarz policji oraz politycy najwyższego szczebla, a także adwokat i właściciel dużego przedsiębiorstwa. Główny oskarżony - obywatel belgijski, niejaki Dodo - organizował wieczory z udziałem dziewczyn sprowadzanych z Hiszpanii i z Europy Wschodniej.

Uczestnikiem tych spotkań był także były prezes Międzynarodowego Funduszu Walutowego, dzisiaj zeznający jako świadek i współoskarżony. To on miał być gwarancją, że sprawa nigdy nie ujrzy światła dziennego i nie trafi przed oblicze sądu. W sumie oskarżenia dotyczą dwunastu osób z Francji i Belgii.
Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Marek Brzeziński/Paryż/em/
Reklama

Reklama

Wideo wm.pl




Reklama