Były prezes Międzynarodowego Funduszu Walutowego Dominique Strauss-Kahn został osadzony w areszcie w Lille. Ma być przesłuchany w sprawie afery dotyczącej stręczycielstwa. Areszt jest tymczasowy i nie potrwa dłużej niż dwie doby.
W skandalu, znanym we Francji pod nazwą afera z hotelu Carlton, którego właściciel był jednym z organizatorów międzynarodowej sieci luksusowych prostytutek, zamieszani są miejscowi notable, w tym wysoki rangą komisarz policji oraz politycy najwyższego szczebla, a także adwokat i właściciel dużego przedsiębiorstwa. Główny oskarżony - obywatel belgijski, niejaki Dodo - organizował wieczory z udziałem dziewczyn sprowadzanych z Hiszpanii i z Europy Wschodniej.